klimatyzacja i wentylacja Warszawa
Strona Główna    Artykuły    Linki    Kategorie Newsów
  Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Linki
Kategorie Newsów
Kontakt
Szukaj
  Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 3
Najnowszy Użytkownik: JuleneOn
  Witamy
klimatyzacja. klimatyzacja w domu
  działąnie
Żeby była jasność: gardzę tęsknotami za PRL-em, choćby ograniczały się one jedynie do PRL-owskiego mecenatu kulturalnego polegającego na przekupywaniu twórców i rzucaniu tzw. inteligencji kulturalnych ochłapów bezpiecznych dla „podstaw ustrojowych”. Gardze też tesknotami obecnej władzy za autarkią sanacyjna paraliżującą demokracje parlamentarną, wojującą ze wszystkimi naokoło i podtrzymującą kraj w stanie konfliktu na wschodzie, zachodzie i na południu, a do tego utrzymującą zerową gotowość bojowa armii. Pan, jak sądzę, jest fanem opcji każdej, która zapewni Panu władzę i pieniądze. Podejrzewam, ze tak się działo w PRL-u, a za III RP nie wyszłoWarto przypomnień o tym, że przestaliśmy istnieć w ciągu dwóch tygodni dlatego, że nasza racja stanu po pierwsze nie pozwalała na to, aby pomóc białej Rosji w pokonaniu bolszewików, po drugie aby tak jak chciał Adolf Hitler przyłączyć się do koalicji Hitlera. W zamian za nasz akt wielkoduszności wobec bolszewików ci zabili strzałem w głowę naszych oficerów, którzy ich pokonali w otwartej wojnie, a ich rodziny wywieźli na Syberię i do Kazachstanu a tam, nie było jak za Cara, że dostawało się na zesłaniu po 20 rubelków na miesiąc, tylko się puchło i ginęło z głodu, zimna i pracy. Stalin zaś był tak wspaniałomyślny, że sprowokował Polaków do kolejnego masowego samobójstwa, a następnie stworzył od zera rząd i dowództwo wojskowych złożony z agentów NKWD, oraz tzw. doradców sowieckich, którzy mieli udawać Polaków. Granice Polski zostały tak przesunięte, aby usunąć Prusy z mapy, a z Prusami zagrożenie kolonizacją, a jednocześnie miały to być faktycznie granice sowieckiej Polski. Po 45 roku jednak jego najbliżsi współpracownicy nie chcieli być kolejnymi ofiarami czystek tym razem o charakterze antysemickim. Skorzystała na tym Polska, a pierwsze przemówienia Gomółki na VII Plenum po 56 roku cechowała retoryka odwołująca się do wartości narodowych. Wielka pomoc radykalnej lewicy i Żydów dla naszej sprawy należy więc datować dopiero od połowy lat 50. Kiedy już byli z katów i Panów stawali się ofiarami, a drudzy wygrywali walkę o władzę w PRL.To co jest napisane wydarzyło się i tylko pod osłoną służb PRL-wskich można było temu zaprzeczać. Zachowanie pomiary wentylacji wspaniałomyślnego Stalina i jego jednostek NKWD dokładnie odpowiadało postępowaniu Nazistów wobec Polaków, obejmuje to bezpośrednią likwidację polskiej inteligencji, żołnierzy oraz policjantów natychmiast po wkroczeniu armii czerwonej po 17 września 1939r. Zagłada Polskiej Granatowej Policji nastąpiła natychmiast wg ustalonego schematu dać gwarancje, rozbroić i zlikwidować. Ten schemat postępowania był stosowany także w 1944 i 1945 r. wobec żołnierzy AK i innych jednostek polskiej armii podziemnej. A dzisiaj Putin i jego kumple najwyraźniej uczą tego samego swoich podopiecznych. Nie wiedzą tylko jednego tym razem reakcja Link będzie inna. Nie będzie żadnych ustępstw. Obecnie polską racją stanu jest walka wszelkimi środkami, aż do zupełnego unicestwienia wroga, który wkroczy w nasze granice. Powtórki z przeszłości nie będzie. Tak samo myślą wszystkie kraje bałtyckie a także kraje dotąd neutralne. Nadto pokonanie agresywnej Rosji obecnie wcale nie wymaga angażowania całego NATO. Wystarczy potencjał krajów bezpośrednio zagrożonych.
  energetycznie
Ruch by nastąpił wówczas, gdyby atom "pochłonął" część dE elektrycznej energii potencjalnej, uległy wzbudzeniu na czas dt i wyemitowały foton o energii równej dE=hv. Balonik chmury elektronowej atomu musiałby się nadymać potencjalną energią elektryczną elektronów swobodnych i odymać ruchem energii fotonu. oczyszczalnie ścieków przemysłowychWówczas wodór otoczony elektronami swobodnymi produkowałby fotony, które by oddziaływały z elektronami swobodnymi, wzrastałby ruch, i w ten sposób być może zbiornik trzeba by było chłodzić. Ilość produkowanej energii w czasie w tej idei równa się E= dE*dt*N*atom. Jak udowodnić, że atomy wodoru otoczone elektronami ulegną albo nie ulegną kwantowemu wzbudzeniu? Będą emitować albo nie fotony. To można zapewne dowieść. Może jest to znane z przeprowadzonych eksperymentów? Samowzbudzenie kantowe dE*dt w układzie zbiornika wypełnionego elektronami i atomami wodoru albo cząsteczkami wody?
  na słońcu
mam do was takie pytanie mam basem 15 tys litrów i chcę w nim podnieść temperaturę o jakieś 8 do 10 stopni.I chcę wiedzieć czy jeden oryginalny kolektor da radę podgrzać mi tą wodę,nie wiem jak liczyć ile mam przepływu wody przez kolektor załóżmy na minutę i jaką osiągnę temperaturę na wylocie.Czy ma lub ktoś próbował takiej instalacji i czy to się sprawdzi Basen to sezonowa zabawa.
DAWNO już wymyślono bardzo dobre wsparcie dla niego.
Solar betonowy. W kuchni zwykle stoi taki sprzęt do gotowania wody na kawę czy herbatę. Czajnik elektryczny.
Nalej tam 1 litr wody.
Obejrzyj sobie nalepkę na tym sprzęcie.
Tam napisane ile to ma mocy (grzewczej).
Przyjmij 1000W = 1m2 bardzo dobrego kolektora w pełnym słońcu.
Załącz i patrz na zegarek - jak długo poczekasz, aż się zagotuje.
Pomnóż uzyskany czas przez 15000.
Dodaj do tego co wyszło jeszcze 30%.
Masz odpowiedź - co może z tym basenem zrobić 1m2 super solara.
Wyjdzie, że dzień tyle nie trwa...
A w nocy wszystko stygnie!
"Podłogówka" zatopiona tuż pod powierzchnią obrzeża, ścieżek, chodniczków, podjazdów...
Trochę alupexu, trochę roboty i mała pompka.
1m2 to grzałka 1kW w ostrym słoneczku.
  zbiornik
za odgałęzieniem od zbiornika. Z związku z tym wymagane są przeróbki. Lub na powrocie, jeśli masz zbiornik na odpowiedniej wysokości. Ja bym puścił zamiast pierwszego kolana trójnik na zbiornik i potem dał pompę z obejściem. Dobry zawór da sobie radę nawet w poziomie.
Choć może i by pomogło samo zrównoważenie instalacji. I pompa by nie była niezbędna. ale nie instaluj samej pompy, tylko całe obejście pompowe. Najpierw kup obejście, później pompę (lub razem jedno z drugim, są różne przyłącza) i dopiero wtedy przerabiaj. :) Obejście od razu ma konieczny filtr oraz zawory.
  emisja
Nie ma czegoś takiego jak "emisja od rozgrzanego powietrza "! A jeżeli jest, bo każde ciało w temp. powyżej zera bezwzględnego coś emituje, to są nanowaty! Emisja zależy od CZWARTEJ potęgi temperatury. Pomyśl jaką temperaturę ma powierzchnia słońca i podnieś ją do czwartej potęgi.
W kolektorach istotna jest nie emisja ale absorpcja. Przecież mamy absorbery. Chodzi o to aby jak najwięcej promieniowania słonecznego zostało w absorberze a nie zostało odbite "w kosmos" z powrotem. Nie zależy to prawie od temperatury.
Oczywiście temperatura zewnętrzna wpływa na zmniejszenie efektywności kolektora, ale ma to mały związek z emisją. Tu rolę grają bardziej "przyziemne" zjawiska jak konwekcja i przewodzenie. jest kilka sposobów na ominięcie problemów z wysokim współczynnikiem emisji. Najprostszy to praca na jak najniższej temperaturze. Np. kolektor służy tylko i wyłącznie do dogrzewania wody w dużym zasobniku. Właściwą temperaturę uzyskuje się w małym bojlerze z grzałką. Innym jest takie dobranie szyby aby odbijała bądź pochłaniała jak najwięcej podczerwieni. Kiedyś próbowałem oszacować emisję swojego kolektora i wychodziły mi wartości w zakresie 0.2-0.4. Podstawowym problemem było zmierzenie promieniowania słonecznego oraz oszacowanie uzysku z podczerwieni w pochmurne dni. Mam nawet pomysł jak zrobić w miarę proste urządzenie do pomiaru strat ciepła oraz emisji podczerwieni - wystarczy pomiar temp. powietrza, absorbera oraz promieniowania słonecznego. Z tym ostatnim jest najgorzej, ale da się zrobić tanio i w miarę dokładnie (jak na amatora oczywiście). Wystarczy mały panel fotowoltaiczny np. 6V/6W (napięcie w punkcie mocy maksymalnej) oraz dioda zenera 6V/6W. Gdy połączy się ją z fotowoltaiką prąd wyrażony w miliamperach będzie zbliżony do mocy promieniowania. Szczerze mówiąc też miałem duże problemy ze zrozumieniem czym jest współczynnik emisji. Z absorpcją sprawa jest prosta - moc promieniowania * wsp. absorpcji i mamy Link moc "zbieraną" przez absorber. Reszta zostaje odbita, czyli gdy wsp. absorpcji wynosi 0.9 to odbicia 0.1. Z emisją jest inaczej, to moc promieniowania podczerwonego jakie emituje ciało doskonale czarne w danej temperaturze. Ta zależy TYLKO i WYŁĄCZNIE od temperatury bezwzględnej. Jeżeli ciało doskonale czarne w temperaturze 100 stopni Celcjusza (373K) emituje 1120 W/m2 to ZAWSZE tyle wyemituje - na pustyni, w kosmosie i na biegunie. Współczynnik emisji określa o ile mniej wyemituje rzeczywista substancja i dla większości naturalnych jest on zbliżony do wsp. absorpcji. Czyli jeżeli czarna farba absorbuje 0.9, to emituje także 0.9. To jest podstawowy czynnik uniemożliwiający rozgrzanie się na Słońcu do wyższych temperatur, można pod spód pomalowanej na czarno blachy podłożyć dowolną ilość izolacji i nic. Dopiero szyba zatrzymująca podczerwień na to pozwala, im więcej podczerwieni uda się przechwycić tym wyższą temperaturę uzyska kolektor (oraz to co nas najbardziej interesuje będą najmniejsze straty = największy uzysk).
  kolektor
Aby zrobić naprawdę wydajne urządzenie przy minimalnym nakładzie finansowym warto wiedzieć skąd bierze się energia w kolektorze i którędy ucieka. Postaram się pisać jak najprościej, gdyby były jakieś pytania to chętnie rozszerzę o odpowiednie wzory i przykłady obliczeń.

Absorber ma za zadanie pochłanianie energii słonecznej i jej zamianę na energię cieplną. Najważniejsze parametry to:
Współczynnik absorpcji, czyli ile energii pochłonie. Dla większości czarnych farb wynosi on ponad 0.9, czyli min. 90% energii słonecznej zostanie zamieniona na ciepło, a reszta będzie odbita.
Współczynnik emisji, czyli ile promieniowania podczerwonego "ucieka" z rozgrzanego absorbera. Większośc amatorów albo nie wie o jego istnieniu, albo ignoruje jego znaczenie. W przypadku typowych materiałów współczynnik emisji jest równy współczynnikowi absorpcji. Czyli dla czarnej farby absorber wypromieniuje 90% energii jaką w danej temperaturze promieniuje ciało doskonale czarne. Ta emisja rośnie bardzo gwałtownie, 1 m2 o temp. 20 stopni traci ok. 400W, a w temp. 80 stopni ok. 900 W! Absorbery selektywne działają w taki sposób, że przy np. absorpcji 0.9 emitują 0.1 co znacznie obniża straty kolektora. Niestety, wykonanie powłoki selektywnej jest raczej poza zasięgiem konstrukcji amatorskiej. Na szczęscie dużą ilość uciekającej podczerwieni przechwytuje szyba, więc straty z tego tytułu są mniejsze niż w/w. W prostym kolektorze wystarczy ograniczyć straty z tyłu absorbera, np. przez jego dobre wypolerowanie lub dodanie folli aluminiowej.

- Kolektor w ktorym współczynnik emisji jest wysoki będzie się zachowywał tak samo jak ten, gdzie niski jest współczynnik absorpcji (np. pomalowany na biało). Pomimo wystawienia na ostre Słońce osiągnie dosyć niskie temperatury nawet bez odbioru ciepła. Taki kolektor już jesienią przestanie dostarczać energię pomimo zastosowania bardzo dobrej izolacji termicznej.


Izolacja termiczna ma za zadanie ograniczyć ucieczkę ciepła z kolektora. Ilość ciepła jakie z niego ucieknie zależy od kilku czynnikow: różnicy temperatur kolektor-otoczenie, powierzchni kolektora i od jakości izolacji. Wszystkie w/w są liniowe, czyli np. 2x lepsza izolacja da 2x mniejsze straty ciepła. Podobnie 2x mniejsza różnica temperatur spowoduje 2x mniejszą ucieczkę ciepła. Przykladowo przez 5 cm styropianu lub wełny "ucieka" 1 W/m2*K. Inaczej mówiąc po 1 godzinie pracy przy 1 stopniu róznicy na każdym metrze kolektora tracimy 1 Wh. To tylko i wyłącznie ucieczka ciepła przez ocieploną tylną część, w obliczeniach należy uwzględnić także straty ciepła na szybie.

- Kolektor w ktorym szwankuje izolacja termiczna może bardzo dobrze pracować latem, a jesienią przy takim samym nasłoniecznieniu przestanie działać. Wynika to z tego, że gdy latem ma np. 50 stopni przy 30 stopniach na zewnątrz deltaT wynosi 20 stopni. Gdy na zewnątrz jest 10 stopni deltaT wynosi 40 stopni, czyli z kolektora ucieka 2x więcej ciepła niż latem, więc automatycznie mniej ciepła można z niego odebrać.

Uważam nawet, że jest to najważniejszy współczynnik warstwy absorpcyjnej.
Tylko jak pogodzić wykonanie warstwy z zachowaniem tego współczynnika na poziomie 0,9 ze stwierdzeniem: wykonać prosty, użyteczny i jeszcze za 1500zł w warunkach czysto amatorskich.
Masz patent na ominięcie tego współczynnika przy zachowaniu parametrów sprawności, czy uzysku na przyzwoitym poziomie?
Zwróć uwagę z czego ludzie budują kolektory, w przeważającej większości są to grzejniki panelowe, bo one załatwiają wiele kłopotów, ci co wykonują na wzór fabrycznych i to jeszcze z aluminium nie są w stanie prócz farby niczym pokryć a i powierzchnia przylegania rurki i blachy też ma wiele do życzenia.
Opisz swoją budowę z kalkulacją.
Przewodzenie ciepła między absorberem a rurami jest o tyle ważne, że im lepszy odbiór ciepła tym większa wydajnośc kolektora. Najlepiej aby rezystancja termiczna między nimi była jak najmniejsza co sprawadza się głównie do kontaktu rury z absorberem jak największą powierzchnią. Istotna jest także grubość blachy absorbera, jego przewodnictwo cieplne oraz odstep mniędzy rurami. Im lepsze przewodzenie ciepła tym cieńszej blachy można użyć lub dać większe odstępy między rurami.

- Jeżeli kolektor ma słabe odprowadzanie ciepła z absorbera to podczas pracy będzie się znacznie nagrzewał pomimo tego, że woda w bojlerze jest zimna, a pompa pracuje na pełnych obrotach. Ideałem jest taka konstrukcja, aby kolektor utrzymywał różnicę temp. zbliżoną do ustawień sterownika (np. 10-15 stopni) nawet przy intensywnie świecącym Słońcu. Jak wyjaśniłem wcześniej im wyższa temperatura kolektora tym większe straty ciepła, czyli złe przewodzenie ciepła oznacza mniejszy uzysk.


Pojemność cieplna instalacji jest ważna głównie podczas startu kolektora. Aby go ogrzać do temperatury gdy włączy się pompa Słońce musi najpierw dostarczyć na tyle dużo energii by "przełamać" bezwładność cieplną absorbera, rur, glikolu i całej reszty. Jednak kij zawsze ma dwa końce, zbyt mała pojemnośc cieplna może spowodować zbyt szybką reakcję na byle chmurkę i ciągłe włączanie i wyłączanie pompy. Tu należy szukać "złotego środka".

- Zbyt duża pojemność cieplna to długi czas nagrzewania sie kolektora co ogranicza jego czas pracy i związany z tym uzysk energii. Zbyt mała pojemnośc to praca przerywana niezbyt zdrowa dla pompy.

Absorpcja i emisja wcale nie muszą być równe i często nie są, przy absorpcji, w tym wypadku, mamy inny zakres widma który dodaje energię, a przy emisji mamy inny zakres (widzialne vs podczerwień).
W takich warunkach zawsze absorpcja do emisji będzie "inplus" można jedynie walczyć o dodatkowe procenty "uzysku".
Temperatura do jakiej rozgrzewa się kolektor jest wypadkową energii dostarczanej do niego i energii która jest z niego odbierana oraz ucieka. Wynika stąd prosty wniosek: im mniejsza będzie ucieczka ciepła tym wyższe temperatury będzie osiągał kolektor i tym więcej ciepła można z niego odebrać. Podam prosty przykład w/w zależności na liczbach wziętych z sufitu po to aby łatwo było liczyć. Jednak zależności będą prawidłowe, a wyniki zbliżone do rzeczywistych efektów pracy przykladowego kolektora.

Przykładowy kolektor przy promieniowaniu 1000 W/m2 i temp. zewnetrznej 30 stopni bez odbioru ciepła rozgrzewa się do 90 stopni (dT=60). Jeżeli przykładowa ucieczka ciepła wynosi 300 W/m2, a prom. podczerwieni 600 W/m2 to wynika stąd wniosek, że współczynnik absorpcji wynosi 0.9. W tym wypadku 1000*0.9=300+600. Jeżeli z tego kolektora zaczniemy odbierać ciepło w ilości 300Wh na godzinę na m2 (obciązenie mocą 300 W/m2) to temperatura zacznie spadać do czasu, aż nie uzyska się nowej równowagi mocy wejściwej do sumy mocy wyjściowych. Jeżeli w temp. 60 stopni (dT=30) ucieczka ciepła to 150 W/m2, a ucieczka podczerwieni wyniesie 450 W/m2 uzyskamy rownowagę: 1000*0.9=150+300+450. Oznacza to, że taką właśnie temp. osiągnie kolektor przy danym odbiorze ciepła.
Przypuśćmy, że przy tym samym promieniowaniu słonecznym temperatura na zewnątrz wynosi -30 stopni (mroźny lutowy dzień). Straty ciepła wzrosłyby wtedy dwukrotnie do 600 W/m2, przy prom. podcz. rownym 600 W/m2 moc strat przekroczy moc promieniowania słonecznego. Kolektor "poszuka" nowego stanu równowagi. To oznacza, że absorber rozgrzeje się do tylko takiej temp. gdy suma strat mocy wyniesie 900 W/m2. Jeżeli np. w temperaturze 55 stopni ucieczka ciepła wynosi 500 W/m2, a podczerwieni 400 W/m2 to właśnie taką temperaturę osiągnie kolektor z ktorego nie odbiera się ciepła.
emisyjność rozumiem inaczej/w prawdzie z fizyki miałem tylko słabą trójkę/ tzn.emisyjność zależy od temperatury ale przede wszystkim od różnicy temperatury między ciałełem cieplejszym a zimniejszym przykłady;
kolektor płaski w Kuwejcie temperatura w slońcu 50 st C- wuwczas do 50 st C absorber nie będzie emitował /wysyłał/ nic promieniowania do atmosfery- do 50 st będzie odbiorcą emisji od rozgrzanego powietrza, absorber po przekroczeniu w/w temperatury będzie dopiero emiterem , czym większa różnica tym większa emisja- zawsze cieplo emituje z ciala o wyższej temperaturze do niższej/nigdy odwrotnie/
przykład drugi to kolektor w skandynawi temp. -20 st C powieterza w kolektorze zero st C emisyjnośc przy rożnicy temperatur 20 st C jest już znaczna
Mam nadzieję, że podane przykłady pomogą w doskonaleniu własnych kolektorów. Jeżeli coś namieszałem hydraulik Warszawa lub są błędy proszę o sprostowanie. Proszę też o podzielenie się swoimi obserwacjami na temat zależności pomiędzy różnymi zjawiskami fizycznymi ktore wpływają na pracę kolektorów. Bo porządny kolektor można zrobić bardzo tanio pod jednym warunkiem - będziemy potrafili wyłapać błędy w założeniach lub budowie. Własnoręcznie sprawdziłem, czy możliwe jest wybudowanie prostego i użytecznego kolektora w cenie 1500 zł
  układ
Odmienna sytuacja jest w układzie CO.
Do podłogi mam dwie pompki UPS 25-40. Zrobiłem teraz test istniejącej instalacji pod kątem wpływu biegów pompek na temperatury. Pompki ustawione na I i II biegu "oddają" 20-21^C przy 35^C zasilenia. Dla III biegu powracająca woda ma 23-24^C.
Zgodnie z sugestią manio123 domniemam, że w początkowym okresie uruchamiania PC dobrym będzie ustawienie pompek do CO w pozycji III. klimat
Nasuwa się pytanie: jaka będzie sytuacja gdy wymiennik LB47-60 obciążymy podłogówką. a jakie dolne źródło da Ci temperaturę parowania 19°C? Zdaje sie że nie rozumiesz jak sie posługiwać programem. Nie możesz wpisywac tam dochłodzenia uzyskanego na dochładzaczu a tylko dochłodzenie na skraplaczu - czyli tylko tam gdzie ciepło wyprowadzasz na zewnątrz układu. podobnie przegrzanie tylko uzyskane na parowniku.Popatrz na wykres procesu i poczytaj o wymienniku regeneracyjnym - wyraźnie przeceniasz jego rolę. Ma zupełnie minimalny wpływ na COP , rzędu 2-3 %. Jedynie stabilizuje proces, szczególnie w wyższych temperaturach . Bardzo sie rozczarujesz realiami . Nie wiem kto robił te obliczenia ,ani jakie były założenia , ani jakie miał doświadczenie w obliczaniu pomp ciepła. Nie wystarczy znać program i wpisac cyferki. denerwujesz się na mnie niepotrzebnie. Chciałem Ci oszczędzić rozczarowania , ale widzę że musisz to zrobić aby sam sie przekonać. Powodzenia.
Zaobserwowano, że podczas pracy pompek na III biegu kocioł o nominalnej mocy 22kW i temperaturze zładu (80 litrów wody) 35^C nie podwyższał temperatury więcej jak 1 ^C w czasie 3-4 minut. Oznacza to, że PC o mocy znacznie mniejszej będzie w pełni dociążona.
Gdy pompki pracowały na II biegu temperatura na kotle przyrastała od 35^C w tempie około 2^C w czasie 3 minut. Ten ostatni pomiar powtórzę jeszcze raz dla potwierdzenia wyników.
  COP
klimatyzacje Cena 1622 USD zawiera juz FOB. Reszta to transport 1k + podatki 22% VAT i 2,7% clo wg kodu ISZTAR (841581 Zawierające agregat chłodniczy oraz zawór odwracający cykl chłodzenia/grzania (odwracalne pompy ciepła)). Chinczyk tak naprawde polutuje tylko rurki, bo komponety kupuje gotowe(Sanyo,Emerson...). Wada tych pomp jest elektronika (tak slyszalem), ale moim zdaniem to nie problem, mozna przeciez zastosowac inny sterownik. Jest to split z modulem 'domowym', producent twierdzi ze teoretyczna oplacalnosc tej pompy jest nawet przy -35C, ale dla bezpieczenstwa ofertowo podaje COP 1,9 dla -20C.No cóż, ale ja potrafię i rurki polutować i sterownik zrobić, i jeszcze trochę drobiazgów, myślę że nie skorzystam. Tam post wyżej usiłowałem przekazać że PCi powietrze-woda to baardzo wysoka szkoła jazdy, tak wysoka że, moim skromnym zdaniem: nie istnieje obecnie poprawnie zaprojektowana PCi powietrze-woda, m.in. z tego powodu że typowe algorytmy sterowania są za prymitywne w tym przypadku stąd konieczność stosowania Jednolitej (Nieliniowej) Funkcjonalnej Teorii Systemów
  pompy ciepła
pompy ciepłaGdy termostat Pompa ciepła chce ogrzewania w okresie zimowym przepływ czynnika jest odwracany i poza cewka staje się "na zimno" Parownik i kryty cewka staje się "gorąca" skraplacza. Ciepło jest pochłaniane przez tego gazu / powietrza chłodniczy poprzez przejścia na zewnątrz cewki następnie przemieszczane do rur miedzianych i powietrza wewnątrz cewki przechodzi cewka ta pochłania ciepło i jest wdmuchiwany uwarunkowanej przestrzeni, w domu.

Część składowa lub zawór, który to przepływ czynnika odwraca nazywa zaworu zmiany kierunku przepływu. Istnieją 3 składniki, które są przede wszystkim odpowiedzialne za przepływu czynnika chłodniczego lub gazu. Są sprężarka, cewki evapator (wewnątrz) oraz kondensator cewki (zewnątrz) i są połączone przez rury miedziane, które prowadzą gaz / czynnika do każdego z tych elementów 3.
Przez sposób, że gaz nie powinny wyciekać i nigdy nie myśli. Jeśli tak to nie jest wyciek gdzieś.

Nie próbuj konwertować klimatyzatora do "Pompa ciepła". To wymaga pewnej inżynierii re-design i nie będzie działać. Uwierz mi, że został osądzony thru lat, ale nie jest udany. Zostaw to dla ludzi, którzy wiedzą, co robić "Producenci".

Jako właściciel domu, czego naprawdę interesuje, to jest to komfort ogrzewania lub chłodzenia nie śruby i nakrętki. Bądź wygodne i wykonawca gwarantuje komfort klimatyzacja w najlepszej kosztu ekonomicznego instalacji i miesięcznego rachunku operacji.
  pompa
klimatyzatory PanasonicWyobraźmy sobie, ze taka rura jest otoczona (okryta, omywana) płaszczem wodnym o temp.t=5*C - cały czas -ponieważ rzeka płynie :!: Więc podgrzanie czynnika o tem. początkowej Tp=1*C do temp. końcowej Tk=5*C; dT=4*C, to tylko kwestia szybkości przepływu czynnika lub długości rury klimatyzacji. Załóżmy, ze tym czynnikiem jest woda która płynie w rurze z prędkością v=1kg(litra)/s i trzeba ją podgrzać o dt=4*C.
Podstawiając do wzoru Q=m * Cw * dT = ~17 kJ. Czyli potrzebuję na takie podgrzanie Q=17kJ ciepła.
I teraz objętość rury V=pi *r2 * L ~3,5litra, czyli 1kg :arrow: 1litr będzie przebywał w rurze t=~3,5sek. Ponieważ prędkość przepływu v=1kg/sek.
Więc P=Q/t=17kJ/3,5sek= 4,8kW. Rzeka poprzez rurę powinna dostarczyć moc 4,8kW.
Dzieląc moc P przez długość rur L otrzymam wydajność jaką powinien mieć 1mb rury K=4,8kW/20m = 0,24kW=240W/m - teoretycznie. Gdybym chciał policzyć to najpierw bym obliczył powierzchnię wymiany ciepła i porównał ja z powierzchnią wymiany opisanych czy "fabrycznych" pomp ciepła. Intensywność wymiany ciepła rurki jest z pewnością wielokrotnie niższa niż wymiennika i są na to stosowne wzory empiryczne. Wymiana ciepła to nie tylko przewodzenie od wyższej temperatury do niższej z liniowo obliczana sprawnością :) Pomijam oczywiście bezpośrednie parowanie i bardzo wątpię w uzyskanie w tych warunkach 0.5 kW/1mb bo jeszcze szybciej by obrosła lodem :D (temperatura parowania pewnie z -20°C), co też od biedy można obliczyć , tyle że ani warto ani mi się chce.
Tradycyjnie nie upieram się przy swoim i klimaty mogę się mylić bo się nie znam i tylko przypadkiem parę rzeczy mi się udało zrobić, może właśnie na przeciw mojej sceptycznej naturze
Natomiast podchodząc poważnie do tematu , to źródło o bardzo ograniczonej możliwości schładzania wody w stosunku do klasycznego układu woda-woda , gdzie 3°C to bezpieczna granica schładzania. Trzeba by zatem ograniczyć schładzanie kosztem zwiększenia przepływu. To skutkuje gwałtownym wzrostem kosztów tłoczenia DZ i dramatycznym spadkiem ogólnego COP. Koszty tłoczenia są zawsze podstawowym elementem analizy energetycznej pomp woda-woda. Zastosowanie jakiegokolwiek układu pośredniczącego obniży temperaturę parowania do nieakceptowalnych wartości. Z pewnością lepszy byłby zwyczajny kolektor poziomy ułożony wzdłuż brzegu albo i w korycie, ale to już tylko teoria :) , bo wykonanie trudne i bezprawne.
A gdyby kto zapytał co robić to bym odpowiedział, że jak jest rzeka to jest ogromna szansa na to, że można w pobliżu (na swojej posesji) wykonać płytką studnię do czerpania wody podskórnej, która nie tylko że będzie miała wyższą temperaturę ale i jej skład chemiczny pozwoli na zastosowanie pompy ciepła WODA-WODA, jaką ja się cieszę z powodzeniem od kilku lat.
  pompa ciepła a klimatyzacja
klimatyzatory PanasonicMoże mi ktoś powiedzieć czy błędem byłoby zastosowanie w klimatyzacji zamiast elektrozaworu EVR3 elektrozawór EVR6 (EVR6 posiadam a EVR3 musiałbym kupić). EVR6 który posiadam ma miedziane końcówki przystosowane do wlutowania rurki 1/2", tylko martwi mnie znaczne przewężenie tych rurek (do ok 6mm) przed samym elektrozaworem. U kolegów widzę że średnica rurek rurociągu klimatyzacji idealnie wpasowuje się do elektrozaworu tylko u nikogo nie widać rurek z takimi przewężeniami. Dokładnie to jest tak: wejście 1/2" --> przewężenie do śerdnicy ok 6mm rurka długości ok 2 cm --> elektrozawór --> rurka długości ok 2 cm --> wyjście 1/2". Te miedziane rurki raczej były wlutowane fabrycznie.Zgadza się tylko nie wiem czy zawory te różnią się tylko i wyłącznie przenoszoną mocą, program właściwie ogranicza się do doboru w zależności od mocy. Tylko czy np zawór EVR6 nie będzie stawiał większych oporów przepływu niż dedykowany EVR3. Czy może jego konstrukcja mechaniczna jest przystosowana tylko do większych ciśnień. Czy na stopień otwarcia zaworu wpływa tylko przyłożenie napięcia do cewki (całkowite otwarcie bądź zamknięcie) czy może jakąś rolę w tym procesie pełni ciśnienie powodując pełniejsze otwarcie zaworu. Moje wątpliwości budzi fakt że zawór podczas otwarcia stawia bardzo duże opory przepływu w porównaniu np do elektrozaworu stosowanego w instalacjach klimatyzacji samochodowych LPG gdzie oporów przepływu praktycznie nie dało się zaobserwować.
Strona 1 z 2 1 2 >
  Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
  Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie