klimatyzacja i wentylacja Warszawa
Strona Główna    Artykuły    Linki    Kategorie Newsów
  Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Linki
Kategorie Newsów
Kontakt
Szukaj
  Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 3
Najnowszy Użytkownik: JuleneOn
  opinia
Jeśli skazany zmienił swoje postępowanie i się zresocjalizował - to dobrze. Bo o to niełatwo. Wątpliwości jednak pozostają: jak bardzo wnikliwie wniosek o ułaskawienie został oceniony przez otoczenie prezydenta? Czy dociekano, dlaczego ofiara tak Jeśli skazany zmienił swoje postępowanie i się zresocjalizował - to dobrze. Bo o to niełatwo. Wątpliwości jednak przepychanie kanalizacji brwinówpozostają: jak bardzo wnikliwie wniosek o ułaskawienie został oceniony przez otoczenie prezydenta? Czy dociekano, dlaczego ofiara tak ciężkiego przestępstwa prosi prezydenta o łaskę dla oprawcy? Czy zastanawiano się, jaki będzie odbiór społeczny decyzji o ułaskawieniu? To są pytania, które dziś należy postawić - ale na które pewnie nie uzyskamy odpowiedziciężkiego przestępstwa prosi prezydenta o łaskę dla oprawcy? Czy zastanawiano się, jaki będzie odbiór społeczny decyzji o ułaskawieniu? To są pytania, które dziś należy postawić - ale na które pewnie nie uzyskamy odpowiedzi. Przypomnijmy: gdy w marcu 2016 r. Sejm uchwalał przepisy przewidujące utworzenie rejestru przestępców seksualnych, PO złożyła poprawkę, by zrezygnować z rejestru publicznego. A Nowoczesna, tworząca dziś z PO Koalicję Europejską, mówiła o zagrożeniu "retorsyjnymi zachowaniami" wobec sprawców. Gdy doszło do głosowania, tylko pięciu posłów PO była "za" przyjęciem ustawy. Aż 125 wstrzymało się od głosu.
Ale cofnijmy się jeszcze dalej - do 2010 r., kiedy rządziła PO wespół z PSL. Będący wówczas w opozycji PiS złożył wtedy projekt ustawy, która miała zezwalać na publikowanie twarzy i danych osób skazanych prawomocnie za pedofilię. Platforma Obywatelska nie poparła uchwalenia tych przepisów i projekt przepadł.
Rok wcześniej - w 2009 r. - głośno było o zatrzymaniu na lotnisku w Zurychu Romana Polańskiego i umieszczenia go w areszcie ekstradycyjnym na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania z 1978 r. W obronie reżysera stanęli wówczas prominentni politycy PO. Ówczesny minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski uzgodnił z szefem francuskiej dyplomacji Bernardem Kouchnerem, że wspólnie wystąpią do prezydenta LinkUSA z prośbą o... "zbadanie możliwości skorzystania z prawa łaski".Najgorsze jest to,że nikt nie czytał,ani nawet nie starał się dowiedzieć dokładnie o co chodzi,a pastwi się przede wszystkim na tych dorosłych kobietach jako gra polityczna wyciągnięta w kampanii prezydenckiej.Zadaj sobie choć trochę trudu, przynajmniej poczytaj o co chodziło dokładnie w tym ułaskawieniu i od kiedy prosiły o to te dorosłe osoby,a nie dzieci.To tak jak bym podrzuciła ci coś i powiedziała że jesteś złodziejem ,bo było to u ciebie.Ludzie zanim napiszecie coś,to pierwsze zapoznajcie się z tym,bo zaszczujecie tylko te kobiety ,tak jak zaszczuto kiedyś Komendę i jego rodzinę. Polityczne paszkwile i rozgrywki kosztem innych ludzi poprzez niemiecką gazetę ,a za pośrednictwem nie czytających faktów prawdziwych przez Polaków .
  Komentarze
Brak komentarzy.
  Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
  Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
  Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
  Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie